Logo drs

Najczęstsze błędy – czyli dlaczego brzuch nie wraca do normy?

Powrót do formy po porodzie często wiąże się z godzinami treningu i litrami wylanego na sali ćwiczeń lub siłowni potu. Podobny schemat dotyczy niejednokrotnie osób z rozejściem mięśnia prostego brzucha, które na własną rękę rozpoczynają starania o lepszą sylwetkę, jednak widzą, że ich brzuch nie wraca do stanu sprzed ciąży. Co jest tego powodem? Najczęściej problemem jest brak świadomości swojego ciała oraz nieznajomość podstawowych zasad rehabilitacji w przypadku rozejścia mięśnia prostego brzucha. 

Obserwacja to podstawa

Proponuję poprosić kogoś z rodziny, aby przez 1-2 dni obserwował, jak wykonujemy codzienne czynności. Jak chodzimy, siedzimy, podnosimy dziecko oraz zakupy, jak wstajemy i kładziemy się, kaszlemy, kichamy itp. Niech obserwująca nas osoba zwróci uwagę jak wygląda nasza  sylwetka oraz jak oddychamy. Wyniki obserwacji warto jest zapisać, aby za jakiś czas do nich wrócić i mieć porównanie tego, czy coś się zmieniło.

Najczęstsze problemy

Jak się okazuje, większość z nas ma ogromne problemy z rzeczami wydawałoby się oczywistymi, czyli z prawidłową sylwetką, prawidłowym oddychaniem i wieloma innymi codziennymi czynnościami  Nie zdajemy sobie tym samym sprawy, w jak ogromnej mierze obciążamy nasz organizm - głównie brzuch, mięśnie dna miednicy (potocznie zwane mięśniami Kegla), kręgosłup i o dziwo - przeponę.
Po zaniechaniu ćwiczeń i po powrocie do złych nawyków - może się okazać, że brzuch szybko straci swoją siłę i ładny wygląd. Nieprawidłowa postawa, długotrwałe siedzenie itp, ponownie rozleniwiają mięśnie. Jeśli do nieco osłabionych tym sposobem mięśni dołożymy złe nawyki, które poprzez wzrost ciśnienia śródbrzusznego obciążają i rozciągają kresę (chociażby nieprawidłowe wstawanie i kładzenie się do łóżka),nawrót problemu może być natychmiastowy.

Świadomość to podstawa

W pracy z rozejściem mięśnia prostego brzucha (RMPB) podstawą są więc ĆWICZENIA ŚWIADOMOŚCIOWE! Każda kobieta rozpoczynając terapię rozejścia mięśnia prostego, powinna zdać sobie sprawę co z czym jest połączone, co od czego zależy i dlaczego często nie jest koniecznością wylewanie siódmych potów w czasie ćwiczeń ...podczas gdy do upadłego należy zwracać uwagę na poprawną sylwetkę, wstawanie z pozycji leżącej, oddychanie, poprawne napinanie mięśnia poprzecznego brzucha, itp.
Tylko przestrzeganie podstawowych zasad codziennego funkcjonowania i wyrobienie sobie prawidłowych nawyków pomoże osiągnąć długoterminowe efekty. Oczywiście doskonałym uzupełnieniem terapii są ćwiczenia (np mobilizujące przeponę oraz wzmacniające mięsień poprzeczny brzucha, mięśnie pleców oraz mięśnie dna miednicy). Dodatkowo można również pomóc sobie terapią manualną, kinesiotapingiem oraz elektrostymulacją. Warto jednak pamiętać, że każde rozejście jest inne i każda kresa jest inna. Nigdy nie jesteśmy w stanie dać 100% gwarancji efektów, ale skoro "efektem ubocznym" terapii jest zmniejszenie dolegliwości bólowych kręgosłupa, zmniejszenie problemów wysiłkowego nietrzymania moczu, wizualna poprawa sylwetki - także estetyki brzucha...to jednak warto.

Czy ćwiczenia są w stanie zaszkodzić?

Owszem - źle dobrane ćwiczenia mogą naprawdę zaszkodzić! Nie tylko standardowe brzuszki ale i intensywny trening  rozpoczęty zbyt wcześnie po porodzie, jak również nadmiernie obciążające ćwiczenia w  np. w klęku podpartym czy w pozycji plank. Rozpoczynając ćwiczenia zawsze należy kierować się zasadą, że wyznacznikiem zaawansowania treningów jest wnikliwa obserwacja własnego ciała, jego gotowość podjęcia aktywności oraz pełna  świadomość pracy ciała.

Czy warto ćwiczyć?

Oczywiście, ale zawsze należy ćwiczyć tak aby nie zaszkodzić, działając zgodnie z fizjologią, a nie wbrew niej. Wspomagając a nie obciążając. Co więcej, ćwiczenia nie muszą być godzinnym treningiem. Chcąc w sposób prawidłowy zadbać o siebie, wrócić do formy, przygotować się do ewentualnej operacji Diastasis Recti, zawsze bazujemy przede wszystkim na ćwiczeniach świadomościowych!!  Jak często je wykonujemy? Nieustannie!! Wprowadzamy nowe zasady i nowe nawyki do naszego życia. Gdy to się uda, możemy rozpocząć ćwiczenia wzmacniające - z dużą ostrożnością i w sposób dostosowany do stanu swojej kresy i mięśni brzucha.


 

Do góry